Noc muzeów

W tym roku po raz pierwszy braliśmy udział w przedsięwzięciu. Od godziny 18:00 do 1:00 w nocy odwiedziło nas mnóstwo ludzi. Tłok był ogromny, ponieważ muzeum jest maleńkie i miejsca jest niewiele. Zabrakło również rogalików maślanych, ale w przyszłym roku postaramy się poprawić.

Na pewno wszyscy byli zadowoleni i my również.Pan Marian opowiadał o historii chleba , technologii jego wytwarzania , a także o niuansach zawodu piekarza. Zapewne za rok znów się spotkamy.